Dziś niedziela. Nie mam co robić. Nudzi mi się. Jest już późno. Z samego rana byłam na odpuście. Było fajnie. Kupiłam sobie zabójczą opaskę! Nic więcej, gdyż nie było nic ciekawego. Ale nie o tym chciałam dziś pisać. Otóż po ulicach po których chodziłam, chodził także klaun. Podchodził do wybranych przez siebie dziewczyn i mówił im ''Kocham Cię''. Czemu takie cudowne słowa są wypowiadane bez przemyślenia? Czemu wypowiadamy je tak bez sensu? Czy te słowa już kompletnie straciły swoją wartość? Takie dwa małe słowa, a tak wiele znaczą . . . Jak możemy przywrócić im swoją wartość? Co tak naprawdę znaczą słowa Kocham Cię? Sama nie wiem.
,,Kocham Cię - te dwa słowa oznaczają dla każdego bardzo dużo , oznaczają one miłość , zauroczenie piękne uczucie które łączy dwie osoby. Każdy, no prawie, jest podekscytowany gdy ktoś wyznaje mu miłość poprzez powiedzenie tych dwóch - dziewięcioliterowych słów.''
Tak napisała pewna osoba. Człowiek wypowiadający takie słowa powinien ufać osobie, której to mówi. Powinien czuć się źle, gdy ta osoba płacze. Powinien chcieć jej szczęścia. A jeżeli ta Miłość nie jest odwzajemniona powinien dać jej własny wybór. Własne szczęście. Kto jeszcze Tego nie poczuł to życzę mu takiej miłości. Bo naprawdę warto coś takiego poczuć . . .
Patiśka<3


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz