Siemka!
Jak Wam minął dzień? Mi fantastycznie, ale jestem wykończona. Ćwiczyliśmy na pasowanie pierwszych klas... Śpiewamy Halleluja <link> na 3 głosy! W podstawówce próbowaliśmy śpiewać na 3 głosy, ale nigdy nie wychodziło... A tu... Wow. Najpierw próbowaliśmy na 4, ale coś nam nie wychodziło... a na 3 wychodzi. Ja śpiewam najniższy głos. Miałam śpiewać najwyższy z Kingą, ale nie było osoby, która zaśpiewa dół, więc ja poszłam do dołu... Na pewno wyjdzie genialnie. Ćwiczyliśmy 5 godzin i było warto! Pierwszą zwrotkę śpiewa chłopak po angielsku. Śpiewa cudnie! Później ja pierwszą część zwrotki po polsku, a Kinga drugą część. Trzecia zwrotka jest śpiewana przez nas wszystkich. Po angielsku. A refren na głosy ja, Kinga i Magda. Będzie bosko!
Pozdrawiam!
Patiśka:)
piątek, 26 września 2014
poniedziałek, 22 września 2014
Więcej...
Kochani!
Nie macie chyba nawet pojęcia jak się cieszę! Mamy więcej niż 500 wyświetleń! Wow. Niektórzy pewnie myślą: "O rany. przekroczyła 500 wyświetleń i się cieszy. Jeszcze w dodatku wyświetleń. PF...". Tak. Wiedzcie, że cieszę się z 500 wyświetleń. Wyświetleń! Jestem z tego dumna. Przynajmniej z tego, że ktoś przypadkowo wpada na mój blog. Tak, nawet z tego się cieszę. A także z tego, że jesteście. Może czytacie mój blog? może czytacie moją książkę? Może czytacie wpisy? A może nie... ale i tak się cieszę. W sumie mam dziś bardzo dobry humor. Być może będę śpiewała na pasowaniu I klas piosenkę, która... jest... no jaka? Nie wiem jak ją nazwać. Porywająca? Rozrywkowa? Energiczna? Po prostu genialna! Mam nadzieję, że dobrze mi wyjdzie i Kindze. Będziemy śpiewać razem... Pozdrawiam wszystkich, którzy też będą śpiewać na pasowaniu!
Patiśka.
Nie macie chyba nawet pojęcia jak się cieszę! Mamy więcej niż 500 wyświetleń! Wow. Niektórzy pewnie myślą: "O rany. przekroczyła 500 wyświetleń i się cieszy. Jeszcze w dodatku wyświetleń. PF...". Tak. Wiedzcie, że cieszę się z 500 wyświetleń. Wyświetleń! Jestem z tego dumna. Przynajmniej z tego, że ktoś przypadkowo wpada na mój blog. Tak, nawet z tego się cieszę. A także z tego, że jesteście. Może czytacie mój blog? może czytacie moją książkę? Może czytacie wpisy? A może nie... ale i tak się cieszę. W sumie mam dziś bardzo dobry humor. Być może będę śpiewała na pasowaniu I klas piosenkę, która... jest... no jaka? Nie wiem jak ją nazwać. Porywająca? Rozrywkowa? Energiczna? Po prostu genialna! Mam nadzieję, że dobrze mi wyjdzie i Kindze. Będziemy śpiewać razem... Pozdrawiam wszystkich, którzy też będą śpiewać na pasowaniu!
Patiśka.
poniedziałek, 15 września 2014
Zdjęcia:*
Witam!
Komentowaliście moje zdjęcia i powtarzaliście mi żeby robić więcej takich luźnych postów, więc zaczynam...
A więc, wczoraj byłam z moją paczką w lesie. Chciałam z Adrianem trochę pobiegać bo mam słabą kondycje... Poszliśmy do lasu i biegaliśmy po pagórkach. Tak genialnie się złożyło, że trafiliśmy na teren, gdzie są sosny i ścieżki między nimi... Było fantastycznie! Dwóch chłopaków z paczki zaczęło zbierać grzyby. Gdy nie mieli już miejsca na chowanie ich, postanowiliśmy wrócić. Wracaliśmy lasem. W lesie o tej porze jest pięknie! Adrian zaproponował, że zabierzemy ze sobą reklamówki i wrócimy. Ja natomiast postanowiłam, że wezmę ze sobą aparat i pocykam fotki:
Proszę nie kopiować zdjęć z tego bloga. Prawie wszystkie są robione przeze mnie.
Do miłego!
Patiśka:*
Komentowaliście moje zdjęcia i powtarzaliście mi żeby robić więcej takich luźnych postów, więc zaczynam...
A więc, wczoraj byłam z moją paczką w lesie. Chciałam z Adrianem trochę pobiegać bo mam słabą kondycje... Poszliśmy do lasu i biegaliśmy po pagórkach. Tak genialnie się złożyło, że trafiliśmy na teren, gdzie są sosny i ścieżki między nimi... Było fantastycznie! Dwóch chłopaków z paczki zaczęło zbierać grzyby. Gdy nie mieli już miejsca na chowanie ich, postanowiliśmy wrócić. Wracaliśmy lasem. W lesie o tej porze jest pięknie! Adrian zaproponował, że zabierzemy ze sobą reklamówki i wrócimy. Ja natomiast postanowiłam, że wezmę ze sobą aparat i pocykam fotki:
Proszę nie kopiować zdjęć z tego bloga. Prawie wszystkie są robione przeze mnie.
Do miłego!
Patiśka:*
piątek, 5 września 2014
Dziś...
Siemka!
Witajcie! U mnie nic się nie dzieję... Ola znalazła sobie inne koleżanki, a ja siedzę z Magdą... Z Julką spotykam się na każdej przerwie... jak na razie w porządku, ale czy tam będzie zawsze? Nie mam zielonego pojęcia... Jakiś czas temu nie mogłam spać w nocy... Wtedy ''przyszedł'' do mnie wiersz... Jest dziwny... Tak jak ja i moje życie ^.^ Odnosi się do dwóch chłopaków. Jednego poznałam już w podstawówce, a drugi... chodzi do gimnazjum...
Witajcie! U mnie nic się nie dzieję... Ola znalazła sobie inne koleżanki, a ja siedzę z Magdą... Z Julką spotykam się na każdej przerwie... jak na razie w porządku, ale czy tam będzie zawsze? Nie mam zielonego pojęcia... Jakiś czas temu nie mogłam spać w nocy... Wtedy ''przyszedł'' do mnie wiersz... Jest dziwny... Tak jak ja i moje życie ^.^ Odnosi się do dwóch chłopaków. Jednego poznałam już w podstawówce, a drugi... chodzi do gimnazjum...
Czekam na Twój uśmiech...
Czekam na spojrzenie...
Nie żądam powitania...
Nie żądam żadnego słowa...
Obserwuje Cię z ukrycia...
Cieszę się, gdy mogę Cię zobaczyć...
Ale nie chcę byś wiedział, co czuję...
A gdy już mnie przyłapiesz...
Staram się wytrzymać to spojrzenie...
Lecz mi się to nie udaje...
Po prostu chcę byś wiedział, że istnieję...
Czy to łatwe?
Czy łatwo jest zdobyć zainteresowanie?
A może inaczej zapytam...
Czy to, co dla mnie nie możliwe,
Dla kogoś innego może stać się możliwe?
Kto mi odpowie na te pytania?
A może mam zapomnieć?
Nie będę już czekać aż mnie przywitasz...
Nie będę już czekać aż się odezwiesz...
Nie będę już czekać na Twoje spojrzenie...
Przestanę pamiętać Twoje brązowe oczy...
Przestanę pamiętać daty Twoich urodzin...
Przestanę pamiętać o Twoich równych, białych zębach,
Które widać podczas gdy się uśmiechasz...
A tego, co do Ciebie czuję,
nie da się zrozumieć odpowiadając na jedno pytanie
z górnej półki...
Trzeba przejść przez labirynt pytań
Aby odpowiedzieć na jedno,
Jedyne, które męczy człowieka
Jak wampira kołek zatopiony w werbenie...
''Czy zdołam zapomnieć?''
Tego nie wie nikt...
To przyjdzie z czasem...
A może wtedy przypomnisz sobie,
Że istnieję?
Co wtedy zrobię?
Co powiem?
Tak, czy nie?
Co mam powiedzieć?
Może wylosuję odpowiedź wróżąc
Na liściach akacji?
A może Ty mi pomożesz?
Proszę, odpowiedz w końcu...
Jestem przerażona! Jakie ja rzeczy piszę? O rany... O.o
Papatki
Patiśka:)
środa, 3 września 2014
Dla Julii
Hej!
Dziś zdałam sobie sprawę z tego, że przyjaźń moja i Julii jest zagrożona... Mamy coraz mniej czasu na przerwach... Mniej czasu na gadanie...;) Jak skończymy lekcje to szukamy się po całym gimnazjum... Mam nadzieję, że ta przyjaźń przetrwa... To dla Ciebie Juliśka :
Dziś zdałam sobie sprawę z tego, że przyjaźń moja i Julii jest zagrożona... Mamy coraz mniej czasu na przerwach... Mniej czasu na gadanie...;) Jak skończymy lekcje to szukamy się po całym gimnazjum... Mam nadzieję, że ta przyjaźń przetrwa... To dla Ciebie Juliśka :
Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć! :*
Patiśka <3
poniedziałek, 1 września 2014
Gimnazjum 1a
Witam!
Dziś 1 września... Niedawno wysiadałam z autobusu... Gimnazjum nawet nie jest takie wielkie jak mi się wydawało... Byłam tak przerażona... I nie potrzebnie. Było ciekawie... Inaczej... Dziś poznałam dziewczynę, która się niedawno przepisała. Pewnie się zaprzyjaźnimy, ale jeszcze jej nie znam... Boje się, że przez nią opadną moje wyniki w nauce... Ona idzie 2 raz do 1 gimnazjum. Nie zdała... Ale co z tego? Trudno. Nic się takiego nie stało... Ale czy będzie próbowała dobrze się uczyć? Czy zmieniła się? Czy mnie też ściągnie na dół? Nie wiem... Nie pozwolę na to. Ona jest tu sama i nikogo nie zna... Stała sama na środku korytarza. Wydawała się spokojna i cicha. Nikt się do niej nie odzywał... Więc wzięłam Julkę i poszłyśmy się przywitać. Powiedziała, że nikogo tu nie zna... A później okazało się, że idzie do tej samej klasy co ja... Nie mam nic do niej i mam nadzieję, że jeżeli kiedykolwiek wpadnie na ten wpis to się nie obrazi... Jest bardzo fajna, ale trochę... No nie wiem jak to powiedzieć... Może mnie przeraża? Nie wiem..
To tyle. Mój zwykły dzień... A jeszcze jutro mam test z angielskiego....! Będą nas rozdzielać na grupy... <strach>
Patiśka;/
Dziś 1 września... Niedawno wysiadałam z autobusu... Gimnazjum nawet nie jest takie wielkie jak mi się wydawało... Byłam tak przerażona... I nie potrzebnie. Było ciekawie... Inaczej... Dziś poznałam dziewczynę, która się niedawno przepisała. Pewnie się zaprzyjaźnimy, ale jeszcze jej nie znam... Boje się, że przez nią opadną moje wyniki w nauce... Ona idzie 2 raz do 1 gimnazjum. Nie zdała... Ale co z tego? Trudno. Nic się takiego nie stało... Ale czy będzie próbowała dobrze się uczyć? Czy zmieniła się? Czy mnie też ściągnie na dół? Nie wiem... Nie pozwolę na to. Ona jest tu sama i nikogo nie zna... Stała sama na środku korytarza. Wydawała się spokojna i cicha. Nikt się do niej nie odzywał... Więc wzięłam Julkę i poszłyśmy się przywitać. Powiedziała, że nikogo tu nie zna... A później okazało się, że idzie do tej samej klasy co ja... Nie mam nic do niej i mam nadzieję, że jeżeli kiedykolwiek wpadnie na ten wpis to się nie obrazi... Jest bardzo fajna, ale trochę... No nie wiem jak to powiedzieć... Może mnie przeraża? Nie wiem..
To tyle. Mój zwykły dzień... A jeszcze jutro mam test z angielskiego....! Będą nas rozdzielać na grupy... <strach>
Patiśka;/
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
