piątek, 6 marca 2015

Pierwszy Solowy Występ!!! xD

Siemka Kochani!


   Jak wiecie.. (albo nie wiecie :3 ) Dziś miałam występ z drugim zespołem. Z Michałem, Kubą i Sebkiem. Po raz pierwszy miałam tak wielką tremę.. na lekcji przed występem nie mogłam się skupić i cała byłam roztrzęsiona... Czułam, że zaraz zwymiotuje, ale dopiero ostatnio znalazłam sposób na tremę. Ten sposób polega na tym, że zamykam oczy (lub skupiam się na swoich myślach) i mówię sobie, że dam radę. Wmawiam sobie, że jestem fantastyczna, mam ogromny talent... Wiele osób mi mówi, że nie wmawiam sobie... że to prawda.. ale ja tam nie wiem... i w ten sposób trema znika. Nie ma jej. I tylko czuje jak mocno bije mi serce.. ale skupiam się tak bardzo, że wszystko inne dla mnie nie istnieje.. i tak przestałam się trząść i nie czułam już mdłości.
   Apel, jak zapewne wiecie, z okazji Dnia Kobiet, więc chłopaki z klas drugich przygotowali przedstawienia... było genialnie! Ja z Julką nagrywałyśmy co nie co, ale na koniec, jak śpiewałam już drugą piosenkę, to zabrakło mi pamięci w telefonie i tak mam z dwóch piosenek tylko półtora.. ale co tam.. dobrze, że chociaż tyle... Zaschło mi w gardle i przy wysokich dźwiękach miałam trochę chropowaty głos, ale.. no cóż... zdarza się xD Potem Julka, jako moja ''menadżerka'' (xD), mówiła, że muszę o siebie dbać.. o swój głos..
    Więc w sumie było fajnie (nie ma ta
kiego słowa :P )... Zaśpiewałam w miarę dobrze... Chłopaki zagrali fantastycznie... A po występie dziewczyny się na mnie rzuciły i gratulowały.. xD Myślałam że się uduszę! ^.^ ale mnie puściły w odpowiednim momencie...
  A Wy? Jaki był wasz w pełni solowy występ? Opowiedzcie mi.. Bardzo jestem ciekawa jak radzicie sobie ze stresem!




Pozdrawiam!
Patiśka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz