Witajcie! U mnie nic się nie dzieję... Ola znalazła sobie inne koleżanki, a ja siedzę z Magdą... Z Julką spotykam się na każdej przerwie... jak na razie w porządku, ale czy tam będzie zawsze? Nie mam zielonego pojęcia... Jakiś czas temu nie mogłam spać w nocy... Wtedy ''przyszedł'' do mnie wiersz... Jest dziwny... Tak jak ja i moje życie ^.^ Odnosi się do dwóch chłopaków. Jednego poznałam już w podstawówce, a drugi... chodzi do gimnazjum...
Czekam na Twój uśmiech...
Czekam na spojrzenie...
Nie żądam powitania...
Nie żądam żadnego słowa...
Obserwuje Cię z ukrycia...
Cieszę się, gdy mogę Cię zobaczyć...
Ale nie chcę byś wiedział, co czuję...
A gdy już mnie przyłapiesz...
Staram się wytrzymać to spojrzenie...
Lecz mi się to nie udaje...
Po prostu chcę byś wiedział, że istnieję...
Czy to łatwe?
Czy łatwo jest zdobyć zainteresowanie?
A może inaczej zapytam...
Czy to, co dla mnie nie możliwe,
Dla kogoś innego może stać się możliwe?
Kto mi odpowie na te pytania?
A może mam zapomnieć?
Nie będę już czekać aż mnie przywitasz...
Nie będę już czekać aż się odezwiesz...
Nie będę już czekać na Twoje spojrzenie...
Przestanę pamiętać Twoje brązowe oczy...
Przestanę pamiętać daty Twoich urodzin...
Przestanę pamiętać o Twoich równych, białych zębach,
Które widać podczas gdy się uśmiechasz...
A tego, co do Ciebie czuję,
nie da się zrozumieć odpowiadając na jedno pytanie
z górnej półki...
Trzeba przejść przez labirynt pytań
Aby odpowiedzieć na jedno,
Jedyne, które męczy człowieka
Jak wampira kołek zatopiony w werbenie...
''Czy zdołam zapomnieć?''
Tego nie wie nikt...
To przyjdzie z czasem...
A może wtedy przypomnisz sobie,
Że istnieję?
Co wtedy zrobię?
Co powiem?
Tak, czy nie?
Co mam powiedzieć?
Może wylosuję odpowiedź wróżąc
Na liściach akacji?
A może Ty mi pomożesz?
Proszę, odpowiedz w końcu...
Jestem przerażona! Jakie ja rzeczy piszę? O rany... O.o
Papatki
Patiśka:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz