poniedziałek, 23 lutego 2015

''Łatwe'' życie..

Siemanko!

Hejka kochani! Jak Wam minął poniedziałek??? Mi ciężko. Sytuacja ze szkoły mnie dobiła. Moja koleżanka zaczęła się ciąć. Przeraziłam się, gdy mi o tym powiedziała. Nie mogłam zrozumieć, czemu to robi.. Może dla szpanu..? Może naprawdę coś jest  nie tak..? Nie miałam pojęcia dopóki... Dopóki się nie zapytałam. Na początku myślałam, że to z powodu Jej byłego chłopaka, którego nadal darzyła uczuciem... Ale jednak.. to nie to. Ona ma problemy w rodzinie i zaczęło Ją to już przerastać. Jak policja się dowie o tym, że Ona się  kaleczy, może trafić do Domu Dziecka.Tego nie chciałam, ale nie chciałam też żeby Ona trafiła do rodziny zastępczej. Bałam się, że Ona może popełnić samobójstwo.. i nie wiedziałam co zrobić... Z jednej strony nie chcę by jej się coś stało, bo to moja bardzo dobra koleżanka.. ale nie chciałam też, by straciła rodzinę... Z jednej strony, moja przyjaciółka namawiała mnie bym powiedziała pani pedagog, ale z drugiej strony, przyjaciółka nie chciała mieć z tym nic wspólnego... Potem Ją rozbolał brzuch i musiałam iść z nią do pani, poprosić o to by zadzwonić do Jej mamy. Nie wiem co teraz zrobić w tej sytuacji. Powiedzieć pani? Czy może nie mieszać się do tej sytuacji? Proszę.. pomóżcie mi...

Patiśka

2 komentarze:

  1. Nie mów nic.Pogadaj z Koleżanką i ją wspieraj wtedy na pewno przestanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Już próbowałam.. ale obiecała, że już tego nie zrobi. Jakoś kilka dni po tym wydarzeniu, prosiłam nie o pozwolenie na.. to. Nie dałam jej, ale i tak to zrobiła.. ale małe ryski.. Staram się robić wszystko by nie była sama, ale wydaje mi się, że tu będzie niezbędna pomoc kogoś dorosłego..

    OdpowiedzUsuń